Lubimy chodzić do teatru.Rozmawiamy o tym, co widzieliśmy.Pisze J. - T. czasem coś dodaje...
Kategorie: Wszystkie | Film | Inne | Kabaret | Krótko | Książki | Teatr | Z Archiwum J. | Zaproszenia
RSS
sobota, 21 lipca 2012
Andrzej Łapicki...

Odszedł Andrzej Łapicki.

Panie Andrzeju, dziękujemy za te kilkadziesiąt lat artystycznych przeżyć i tak zwyczajnie - do zobaczenia...

Rok temu przez chwilę telefonicznie rozmawialiśmy przy okazji urodzin hrabiego Aleksandra Fredry, Pan nie miał czasu, wybieraliście się Państwo na urlop. Umówiliśmy się na za rok...

 



23:58, chodzimydoteatru , Krótko
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 czerwca 2012
Krótko: Polonia.

"Pod mocnym aniołem" w reżyserii Magdy Umer sprawiło nam, radiowcom, wielką przyjemność. Szczególnie ja, mogłem prawie nie zamykając oczu, wrócić do radiowego studia w czasach, kiedy tak ważne było słowo.
Aktorzy zwyczajnie czytali fragmenty prozy Pilcha, a ten autor ma do siebie to, że na dobrą sprawę, tak samo świetnie się go czyta jak i słucha.
Doskonały Zbigniew Zamachowski. Świetny (jak zwykle) Wiktor Zborowski, a tej wyśmienitej dwójce towarzyszyła Zosia Zborowska, bardzo fajnie potrafiła słuchać i ciekawie wykorzystywała swój dobrze brzmiący głos.
Jeśli szukacie w teatrze słowa, jeśli lubicie słuchać – to jest spektakl dla Was.
A więcej, niebawem...

01:07, chodzimydoteatru , Krótko
Link Komentarze (1) »
środa, 02 maja 2012
Krótko: Studio.

"Sierpień" czyli triumf tradycyjnego teatru, bez błyskotek i kapiszonów. Triumf aktorskiego warsztatu Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej, Ewy Błaszczyk, Małgorzaty Rożniatowskiej, Edyty Jungowskiej i Joanny Trzepiecińskiej.
Panowie, za sprawą autora Tracy Lettsa, na drugim planie, ale nie znaczy, że gorsi. Więcej... za jakiś czas.

17:03, chodzimydoteatru , Krótko
Link Dodaj komentarz »
Krótko: Ateneum.

"Shitz" Hanocha Levina. Kolejne satysfakcjonujące spotkanie z tym autorem. Reżyser Artur Tyszkiewicz (ten od "Gumek") znalazł sposób na umiejętne połączenie czarnego humoru i obsceniczności z liryzmem ludzkich marzeń. Bardzo gorzki, choć momentami groteskowy, by nie powiedzieć śmieszny dialog, przeplatany jest songami i to nadaje spektaklowi niezwykły rytm. Opowieść o rodzinie Shitzów, chwilami naprawdę przeraża i szokuje – dowodem wyjście przed końcem I aktu grupy starszych widzów. Aktorzy: Wiktor Zborowski - to zwyczajnie najprawdziwszy Pephes Shitz (!!!), Marzena Trybała, jego żona Cesia, Wiktoria Gorodeckaja, ich córka Szeprahci - kapitalna oraz Wojciech Brzeziński w bardzo niewdzięcznej roli wyrachowanego zięcia.
I na dodatek wszyscy potrafią śpiewać.
My polecamy.


17:02, chodzimydoteatru , Krótko
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Krótko: Syrena.

Podwójna dawka humoru w Syrenie:
Wbrew kulinarnym zasadom danie główne podano jako pierwsze.
Grupa MoCarta to perfekcja, wirtuozeria i poczucie humoru.
Zastanawia nas zawsze czemu osoby "odpowiedzialne" za ich występ, muszą coś dodać w celu "uatrakcyjnienia"? I kolejne: czemu opowieść o Janie Sebastianie kończy się "bachem" z krzesełka? MoCarci! Wam to do niczego niepotrzebne! "Frak'n Roll" bardzo polecamy!

Danie drugie: Artur Andrus i przyjaciele - mimo że w Syrenie, pili w Spale, spali w Pile. Artur Andrus, Andrzej Poniedzielski, Hanna Śleszyńska, Maria Czubaszek (tylko czemu tak krótko), Grupa MoCarta i Chór Kameralny Collegium Musicum UW - standardowo wysoki standard. Szczególnie smakowity monolog Andrzeja Poniedzielskiego i wiązanka piosenek Boney M. w wykonaniu Hanny Śleszyńskiej i głównego bohatera.

Oba koncerty wkrótce do obejrzenia na DVD.

12:13, chodzimydoteatru , Krótko
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2